Bez kategorii

Chcę z Tobą być

Bu (po 2 godzinach oglądania tutoriali do gry lego worlds, podczas posiłku, ktòry bardzo chciałabym nazwać śniadaniem, chociaż drugim śniadaniem): to ja idę zagrać!

Ja: ale … może byśmy coś razem porobili (to brzmi smutno, bo idzie z takiego miejsca żalu i złości, z takiego miejsca, że on ma inaczej niż ja, a ja bym chciała żeby miał chociaż podobnie i żeby mi było łatwiej, To miejsce to taki dołek we mnie, ktòry sobie kopię kiedy tracę kontakt ze sobą, kiedy w siebie inwestuję zbyt mało w stosunku do tego, co potrzebne)?

Bu: Przecież mòwiłaś, że chcesz zjeść a potem sobie pogram!

Ja: (zamotana w empatii dla siebie, dla niego): to idź pograć.

Bu: tego nie lubię! jak tak mòwisz! Jak nie wiesz co powiedzieć i w końcu mówisz, żebym sobie grał czy coś! Ja tak nie chcę!

Ja: Nie wiesz  co się u mnie dzieje wtedy co?

Bu: Ja chcę z Tobą być! Ja chcę się bawić! Z Tobą!

Ja: Dobra, konkretna propozycja. Gramy w baseball?

Bu: tak!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *