Bez kategorii

Chodzi o to, jak to mówisz

Ja: Bu!!!! Chodź na śniadanie!!!

Bu z góry: Jeszcze sekundeeee!!!!

(moja ulubiona odpowiedź, którą często najpierw słyszę jako: mam Cię gdzieeeeeś!!!! , a dopiero potem jako: robię coś ważneeeego! Wybieram swooojeeeee!!!!)

Ja za sekundę: Chodź już!

Bu schodzi wkurzony.

Bu: właśnie odkryłem nowy pojazd! A Ty mi nie dajesz nim pojeździć!

Ja: Nowy pojazd? Wow! Nie wiedziałam tu z dołu, że masz nowy pojazd.

Bu:No właśnie! Mi się nie podobało, że mnie tak wołasz!

Ja: wolałbyś, żeby inaczej to załatwić?

Bu: No tak! Chodzi o to jak mówisz! Krzyczysz i krzyczysz!

Ja: a jakbym poszła na górę i powiedziała Ci: Słuchaj Bu, przygotowałam śniadanie i mam ochotę zjeść je w Twoim towarzystwie! Jak to brzmi?

Bu: Tak jak lubię!

1 comment

  1. Jak się cieszę z nowego wpisu! Blog odkryłam niedawno i się zasmucilam ,że już nie piszesz a tak cudnie się o Was czyta 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *