Bez kategorii

Całowanie i żmije

Oglądaliśmy „Poszkiwaczy zaginionej arki”. Bu jest zachwycony. Nie może iść spać. Prosi o wieczorny spacer. Ubieramy się i wychodzimy po drodze zabierając pochodnię. Chodzimy z płonącą pochodnią i gadamy.

Bu: Trochę się skradamy jak Indiana Jones, co?

Ja: no!

Bu: Trochę był straszny czasem ten film.

Ja: a kiedy był najbardziej straszny?

Bu: Najbradziej przerażające były żmije i pocałunki.

Ja: serio?!

Bu: szczególnie jak tak dłuuugo się całowali (robi minę pełną obrzydzenia i przerażenia)

Ja: hmm. My z Ulubionym też się całujemy

Bu: ale Wy jakoś szybko to robicie

Ja: czasem długo…

Bu: No to przynjamniej tak to załatwiacie, że nie muszę na to patrzeć. To jest okropne jak tak się całują. Nawet nie chcę myśleć jak oni to robią! Ale oprócz tego to Indiana Jones jest super!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *